Nasz Styl

Wtorek, 22.05.2012

Tytuły na topie:
NASZ STYL: Styl Życia Uroda Botox

Botox

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Wokół wypełniaczy i bólu.
Naturalne piękno to pojęcie specyficzne, bo naturą, można nazwać predyspozycję do codziennego dbania o siebie, o skórę, włosy, figurę, twarz, kondycję – po to by czuć się pięknie i radośnie.
Zatem korzystanie z dobrodziejstw technologii kosmetycznych – to nasza naturalność, czyli nasz styl życia.

Obecna technologia poprawiania urody, spotyka się z wielką skrywaną chęcią jej stosowania, ale też z obawami. Materiały odmładzające jak botox, kwasy hialuronowe, perlany, restylany i inne wypełniacze zmarszczek, należą do stałych pozycji w chirurgii nieinwazyjnej twarzy i szyi, zatem można je uznać za sprawdzone i pewne. Jednak mają jeden minus stosowania - ból. 

Botox jest zabiegiem bezbolesnym i szybkim w każdym miejscu jego zastosowania, szyja, kąciki ust, oczy. Ze spokojem można go polecić każdej kobiecie i mężczyźnie, których martwią przedwczesne zmarszczki mimiczne wokół oczu i pomiędzy brwiami „mars”, zwiotczała skóra szyi, czy owal twarzy. Działanie botoxu uaktywnia się po 7-10 dniach, utrzymuje się od 3-6 miesięcy, delikatnie ustępuje. Bez obaw można wykonać kolejny zabieg. Igiełka jest tak cienka, że nie czuć ukłuć, a doskonały fachowiec wykona doskonały zabieg. Inaczej wyglądają zabiegi wykonania wypełnienia zmarszczek wokół nosa i wokół ust. W wielu przypadkach odporność klientek jest niska, a zabiegi trwają kilka minut. Omdlenie jest bardzo prawdopodobne. Igła, którą podaje się materiał, w postaci gęstego żelu jest duża.

Jest to jednak niewielka cena za efekt jaki możemy uzyskać korzystając z zabiegu iniekcji preparatu. Ujawniające się we wczesnych latach głębokie bruzdy uśmiechu, bardzo często są zmartwieniem kobiet. Zabieg wypełniania ich kwasami da wspaniały efekt, a ten z kolei uczyni cuda z naszym samopoczuciem. Nieco trudniejszym i boleśniejszym zabiegiem jest wypełnianie tzw. „zmarszczek palacza” wokół ust. Ale powstaje pytanie: mieć je czy nie mieć? Istnieją oczywiście środki miejscowo zmniejszające ból, jednak nie likwidują go całkowicie. Również skóra lepiej przyjmuje preparat gdy jest „przytomna”. Podobny problem dotyka tematu ust. Jak sobie z tym problemem poradzić?

Pierwszym krokiem jaki należy wykonać, to wybrać najlepszy zakład i zaufać rekomendowanemu specjaliście podającemu lek. Liczenie pieniędzy i poszukiwanie tanich zabiegów jest wielkim błędem. Cena zabiegu, to cena doświadczonego profesjonalisty, który ten zabieg wykona i cena naszej opieki po zabiegu.

To gwarancja naszego komfortu i potwierdzenie naszych świadomych decyzji. Kolejnym krokiem jest nie myślenie o czekającym nas zabiegu. Trwa on krótko, specjalista przeprowadzi go sprawnie, nasza uwaga zostanie odwrócona od bólu, nie warto się tym wcześniej martwić. Są przy nas miłe asystentki, jeśli sobie tego życzymy, w pomieszczeniu jest świeże powietrze. Po zabiegu relaksujemy się i możemy wyjść śmiało na miasto. Przed zabiegiem obowiązkowo należy oddać się relaksującej medytacji oddechowej, czyli przeponowego oddychania. Wdychamy powietrze nosem do brzucha, trzymamy dwie sekundy i wydychamy ustami. Koncentracja na tym ćwiczeniu podczas zabiegu również nam pomoże i złagodzi ból. To cudowna metoda rodem z Chin. Już ćwiczenia w domu pozwalają odczuć jej skuteczne działanie, nawet podczas stresu czy bólów brzucha.

Jednak istotniejszy od bólu jest umiar. Jeśli bruzda jest niewielka i jej usunięcie będzie znikomą zmianą, będziemy rozczarowane wysoką ceną w stosunku do naszych wyobrażeń. Spójrzmy na siebie krytycznie, ale również pozytywnie, pokochajmy własną twarz. Fachowiec może odmówić wykonania zabiegu jeśli uzna, że nie jest konieczny. Wypełniając usta często przesadzamy z ilością preparatu, zapominając, że z wiekiem będziemy musiały dokładać ubytki, to nie są substancje wieczne, a skóra się rozciąga. Aplikując dużą ilość, zaczynając przygodę z technologią urody, skazujemy się na dokładanie coraz większych dawek. Wówczas wyglądamy sztucznie i zniekształcamy naturalne rysy twarzy. Często efektem przesady są bułeczkowe twarze. Jeśli świadomie i mądrze wykorzystamy technologię w dbaniu o urodę, jesteśmy w stanie wyglądać zawsze o 10-15 lat mniej. Nasz styl życia zyska nowe barwy, którymi również obdarzymy bliskich w naszym otoczeniu.

Marlena Witek

Źródło:
 www.beautystyle.esln.pl