Sprawia, że czujemy się, jak stuprocentowe kobiety. Podkreśla te walory damskiego ciała, które odróżniają nas od mężczyzn. Może być krótka albo długa. W jednolitym kolorze albo we wzory. Jedno jest pewne sukienka jest i była synonimem kobiecości.
Ten nieodzowny element damskiej garderoby dodaje kobiecie elegancji i szykowności. Jest niezastąpionym strojem, idealnym na oficjalne spotkania, wydarzenia kulturalne, uroczystości w gronie najbliższych, prywatkę u dobrych znajomych czy po prostu na dyskotekę. Czołowi fashion designerzy wychodząc naprzeciw oczekiwaniom nowoczesnych kobiet, tworzą coraz to wymyślniejsze wzory lub udoskonalają dotychczasowe fasony. Firma Nife przedstawia trzy propozycje sukienkowe, na każdą okazję.
Dostojna Princeska, tylko na wielkoformatowe imprezy
W tym przypadku mniej znaczy więcej! Pierwsza propozycja od Nife to minimalistyczna princeska - nie bez powodu tak nazywana! Jest to najbardziej szykowny fason wśród sukienek. Dodaje kobiecie iście królewskiego, majestatycznego wdzięku. Szlachetna szarość, klasyczny krój, subtelne marszczenia nieco powyżej talii i wykwintne odcięcie w pasie to znaki rozpoznawcze tej kreacji. Materiał o satynowej poświacie, jak na szatę królewską przystało, jest dopełnieniem szykownego stylu. W takiej kreacji na pewno nie będziesz szarą myszką, za to wzbudzisz zachwyt i będziesz podziwiana.
Bombowa sukienka na wystrzałowe okazje!


Kolejna projekt to sukienka – bombka. Ojcem tego fasonu jest znakomity Christian Dior, który w latach 50 - tych projektował poszerzaną w biodrach i zwężaną ku dołowi, owalną spódnicę – współczesną bombkę. Marka Nife, która czerpie inspiracje od wiodących projektantów, sprytnie połączyła „Diorowski” model z kultowym T-shirtem tworząc ciekawą w formie sukienkę! Jak na bombową kreację przystało przeznaczona jest dla śmiałych i dynamicznych kobiet, które nie boją się zrobić piorunującego wrażenia, bo bombka to fason, zasługujący na miano „kobiecej broni masowego (w)rażenia”.
Nowoczesna mała czarna na niezobowiązujące wyjścia
Kiedy stając przed lustrem stwierdzasz z irytacją „nie mam, co na siebie włożyć” z pomocą przychodzi mała czarna i nie chodzi tu bynajmniej o kawę. Ta z pozoru prosta sukienka potrafi uratować nie jedną kryzysową sytuację – o modowej wpadce nie ma mowy! Wariacji na temat małej czarnej, która za sprawą Coco Chanel stała się symbolem wytwornej elegancji jest wiele. Od najbardziej klasycznych, skromnych fasonów przez te odważniejsze po kroje bardziej wyrafinowane i seksowne. Firma Nife prezentuje sukienkę tubę, która eksponuje nie tylko nogi, ale i ramiona. Ta sukienka, wbrew pozorom to mistrzyni kamuflażu. Luźny fason potrafi ukryć nie jedną fałdkę na brzuchu. Całość wygląda niezwykle kusząco.
Źródło: www.nife.pl



