A nawet kilku możesz mieć na swym przyjęciu dzięki pojawieniu się na polskim rynku fenomenalnej firmy BarCocktail - Centrum Usług Barmańskich.
BarCocktail to powstała dwa lata temu firma barmańska zajmująca się głównie prowadzeniem i obsługą wszelkiego typu imprez, począwszy od przyjęć osiemnastkowych, przez wieczory panieńskie, aż do wesel i bankietów. Największe emocje wzbudza żonglerka butelkami, shaker'ami szkłem, niczym Tom Cruise w filmie Cocktail. Niedawno organizatorzy wprowadzili również szkolenia barmańskie, aby, jak sami mówią „zarazić pasją i pomóc osobom, które szukają wyjątkowej drogi do kariery”. Barmani jeżdżą po całej Polsce gruntownie wyposażeni w szkło koktajlowe, mobilny roll bar, produkty do przygotowania specjałów oraz resztę potrzebnego sprzętu.
Czytaj dalej...
Inicjatywa zrodziła się z potrzeby uniezależnienia od pracodawców i rozpoczęcia czegoś na własny rachunek.
– Wiedziałem, że jestem świetny w tym, co robię. Czułem jak byli szefowie wykorzystują mój wysiłek, zupełnie go nie doceniając, na dodatek płacąc marne grosze. W Warszawie poznałem Tomka, zwalił mnie z nóg żonglerką płonącymi butelkami. Od razu pomyślałem: to jest właśnie TO! Zaprosiłem go do współpracy, trochę się wahał ale, że ja mam dryg do interesu, a on dar od Boga i determinację to... nie mogło się skończyć inaczej jak założeniem BarCocktail. – tłumaczy Krzysztof Mięsiak, założyciel firmy.
Tu nie chodzi tylko o picie alkoholu i dobrego, taniego drinka. Chłopcy na co dzień dużo ćwiczą fizycznie. Żonglerka jaką oferują wymaga ogromnej precyzji i ciągłych treningów. Nawet kilkudniowe zaniechanie prób powoduje wypadnięcie z wprawy.
- Ćwiczę codziennie po 6 godzin – mówi współwłaściciel firmy, Tomek Gajewski – nie mam nawet czasu na znalezienie partnerki – dodaje ze śmiechem barman.
Trudno się dziwić, do prób dochodzą praktycznie cowieczorne pokazy, oraz obsługa barmańska. Całość trwa niemalże całą noc.
– Dotychczas naszym największym osiągnięciem było zorganizowanie baru dla środowiska programu „Taniec z Gwiazdami” z okazji ślubu jednej ze znanych par – z dumą chwali osiągnięcie Tomek Gajewski.

Gdy pytam dokładnie o godność państwa młodych właściciele tylko się uśmiechają.
- Jesteśmy solidną firmą i gdy klient nie życzy sobie rozpowszechniania informacji na temat przyjęcia, oczywiście dochowujemy tajemnicy – odpowiadają zgodnie.
- Nie robimy tego dla pieniędzy, bardziej z pasji, obecnie więcej do interesu dokładamy niż z niego czerpiemy.
Jak widać kwestie materialne nie powstrzymują pomysłodawców inicjatywy, wciąż żywią nadzieję, że mówiąc kolokwialnie, „w przyszłości się odkują”. Patrząc na dynamikę, z jaką rozwijają się, ciężko nie przyznać im racji w tej zaciętej wytrwałości. Świat barmański prognozuje im świetlaną przyszłość w tym biznesie.
Jeśli jesteś zainteresowany ofertą BarCocktail organizatorzy zapraszają na www.BarCocktail.pl/blog
Ąutor: Magda Kłosińska
http://pokaz-barmanski.pl/,
Tomasz Gajewski, Krzysztof Mięsiak




