6.02 o godz. 21:00 IMPREZĘ UBIJA PIANA MAGAZINE Mija rok, wchodzi nowa jakość: nowy serwis internetowy (www.pianamagazine.com - wkrótce), stajemy się dwumiesięcznikiem, świętujemy pierwsze urodziny! 4 imprezy w 4 największych miastach Polski.
Widzimy się!
OUT OF TUNE to grupa, która pojawiła się na scenie zaledwie 3 lata temu, a 22 sierpnia 2008 wydała swoją pierwszą płytę nakładem EMI Music Poland. Sukces ten zawdzięczają ogromnej popularności, którą zdobyli koncertując w całej Polsce i poza granicami (m.in. Praga, Berlin). Występowali na Heineken Opener Festiwal, na scenie im. Agnieszki Osieckiej Radiowej Trójki oraz przed takimi zespołami jak m.in. The Futureheads, T.Love, Junior Boys, Robots In Disgguise, czy Bugzz In The Attic. Ich występy cieszyły się ogromną popularnością, przychodziło na nie niekiedy po kilkaset osób.O ich popularności świadczy pozytywne reakcje prasy i fakt że dostrzeżeni zostali przez większość istotnych mediów. Pisała o nich wielokrotnie Gazeta Wyborcza (wydania ogólnopolskie jak i lokalne dodatki, Co Jest Grane), Dziennik, Machina, Przekrój, Hiro oraz PULP (otrzymał od niego nagrodę Miazga 2007 w kategorii Następna Duża Rzecz) i wiele innych. Pojawili się w MTV. Ich utwór ukazał się na składance „Offensywa 2” Piotra Stelmacha Polskiego Radia Program Trzeci i regularnie udzielali głosu antenie.
SLAM DUNK Entuzjaści beatów i prawdziwi imprezowi turyści. Z klubów zawsze wychodzą ostatni zaś na parkiecie bawią się równie dobrze co za DJką. Odwiedzili wszystkie największe miasta polski grając między innymi razem z takimi DJami i producentami jak: Tomb Crew, The Squire of Ghotos, The Squatters, Tittsworth, Stereoheroes, Jack Beats, Andy George & Jaymo, Bok Bok, Egyptrixx, Drums of Death, Gigi Barocco, Blatta & Inesha, Riva Starr, Supra 1, The Captain & Star Eyes, Drop The Lime, Sharkslayer, Round Table Knights czy Top Billin. Występowali również na Pepsi Vena Music Festival, na którym grali między innymi Klaxons, Happy Mondays czy Primal Scream. W swoich setach bardzo dbają o selekcję, nie ograniczają się jednak do jednej określonej konwencji grania. Fidget house, heavy bass czy dirty dutch przeplatają electro, techno, bmore, dubstepem oraz jackin’ czy zulu housem. Uważaj na nich kiedy będą w Twoim mieście!
Źródło: www.klubosrodek.pl/







































